Miesięczne archiwum: Luty 2014

Wpis kinopochodny nr 2: „Sierpień w hrabstwie Osage”

Zawsze mnie denerwowało pseudointeligenckie generalizowanie, że Amerykanie potrafią kręcić tylko gówniane filmy rozrywkowe, a prawdziwa sztuka filmowa może powstać wyłącznie poza USA. Nieważne jak głupio taka wypowiedź brzmi, autentycznie znam sporo ludzi, którzy takie farmazony wygadują. Nie żebym miał zamiar … Czytaj dalej

Opublikowano Film | Dodaj komentarz