Wódka – Łukasz 1:0…

Ałaaaa…..

Ja bym coś nawet chętnie napisał i pewnie napiszę w miarę odżywania kolejnych fragmentów mózgu… ale póki co jestem się w stanie tylko wtulać w kocyk i lizać rany… Najważniejsza sprawa: tydzień obchodów moich urodzin w końcu dobiegł końca…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s