Miesięczne archiwum: Kwiecień 2013

Kasa, kasa, ale… jednak nie

Ludzie, którzy mnie zbyt dobrze nie znają, mogą odnosić wrażenie, że jestem materialistą. Właściwie to nie mogą, tylko odnoszą. Z czegoś to na pewno wynika, ale autentycznie nie bardzo wiem z czego. O ile dobrze pamiętam, mam tylko jeden markowy … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Z życia wzięte

Wróciłem do robienia kursu na motocykl. Póki co, zacząłem od lekcji teoretycznych. Muszę przyznać, że bardzo mobilizująco działa na mnie fakt, iż zdawalność teoretycznego egzaminu państwowego w Bydgoskim WORDzie kształtuje się na poziomie kilkunastu procent. Poza tym ja mam stuprocentową … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Prawdziwy romans

Usłyszałem niedawno naprawdę fajną, nieprzesłodzoną historię romantycznego poznania dwojga ludzi. Ona – piątkowa uczennica gimnazjum dla dziewczyn w Toruniu, przewodnicząca klasy, wzór cnót wszelakich i zaradności, on – przystojny brunet z czupryną na Morrisona i brodą godną potomków Dudajewa, sumienny … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Mała wycieczka sentymentalna

Z dość niespodziewanego powodu miałem ostatnio okazję przeczytać opowiadania, które napisałem dawno, dawno temu. Kilka fragmentów mnie niezmiernie ubawiło, bo zdąrzyłem zapomnieć te wszystkie anakoluty językowe, które jeszcze 5-10 lat temu wydawały mi się takie zabawne i takie „wnoszące do … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Potęga porannych pompek

Jakiś czas temu napisałem, że choć nie jestem w stanie zmienić tego co mam w głowie, to mogę zmienić swoje życie. I zmieniam. I co najdziwniejsze – to działa… Przez ostatnie półtorej roku nasłuchałem się z bardzo różnych stron rzeczy … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Mojej Kici

10 kwietnia będzie mi się jednak już zawsze kojarzył ze śmiercią. Na szczęście nie tą smoleńską, bo mimo całego szacunku dla majestatu państwa, prawa i sprawiedliwości oraz samego Grim Rippera, nie potrafię się cały czas jakoś zatopić emocjonalnie w wydarzenia … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Rambo vs Grodzka

Co za wieczór… Przyjechałem dziś do rodziców świętować sprzedaż działki. Ciężko tu mówić stricte o świętowaniu, bo cena sprzedaży była ostatecznie o 35% niższa niż cena wywoławcza, ale czasy są ciężkie, trzeba się godzić na różne niewygodne kompromisy. No więc poszedłem … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz