Przerwy nikomu nie służą… nigdy!

To all restless souls out there… I’m back.

Szanowni Państwo, tylko uprzedzam, jak już skończę „rozmawiać” z sąsiadem, czyli gdy dopijemy butelkę, pojawię się tu ze śicznym postem. I jeśli tylko nie zasnę podczas „rozmowy” w fotelu, na lekturę nowego wpisu zapraszam jutro około południa. Zostaliście ostrzeżeni!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Przerwy nikomu nie służą… nigdy!

  1. dobra wrozka pisze:

    uve got mail

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s