Tyci tyci przerwa

Państwo wybaczą, ale muszę na chwilę (jak znam życie to będzie to rzeczywiście chwila) muszę zawiesić pisanie tutaj, na rzecz pisania gdzie indziej i czegoś innego. Coś mi się z niewiadomych przyczyn odblokowało we łbie i muszę to dopisać do innego czegoś, żeby się nie rozeszło po kościach przy najbliższym chlaniu albo z innej byle-okazji.

Proszę nie rozpaczać! Ja tu wkrótce wrócę!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s