O bolesnych procesach decyzyjnych

No nie… w MINIMAXIE tuż przed północą w niedzielę puszczają Placebo… Świat staje na głowie…

Są ludzie, którzy coś zobaczą i po prostu momentalnie wiedzą, że to jest właśnie TO. I tak podejmują decyzje w swoim życiu. Są też ludzie, którzy latami nie potrafią się na coś zdecydować, latami się gryzą rozważając „za” i „przeciw”, choć koniec końców ich pomysłem na wyjście z trudnej sytuacji jest właśnie niepodejmowanie żadnych decyzji. A ja znów nie mieszczę się w żadnej szufladce, bo ja jak coś zobaczę, to od razu wiem, że to TO. Ale! Ale potem się właśnie miesiącami gryzę z decyzją. Tak jak z cholernym Harmanem Kardonem teraz. Piękny przykład. I tak wiem, że to kupię. Gdyby kosztował tysiąc złotych mniej, to pewnie tak samo wydawałby mi się za drogi. Gdyby kosztował tysiąc złotych więcej, to wydawałby mi się tak samo najfajniejszy na świecie. Te dywagacje nie mają oczywiście nic wspólnego z najbardziej logicznym pytaniem – czy ja tego amplitunera, odtwarzacza i pozłacanych kabli (no przecież…) potrzebuję do czegoś pożytecznego? Na to pytanie nie znam odpowiedzi, ale wiem, że potrzebuję ich do szczęścia 🙂

Zamówione. Nie mogę się doczekać jak w końcu zapłacę przy odbiorze i wreszcie będzie za późno, żeby się rozmyślić…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O bolesnych procesach decyzyjnych

  1. dobra wrozka pisze:

    prawda jest taka ze ja sie nie znam 😀 tylko w media markt były modele czarne czarne… nie czarne srebrne 😀

    • ukaszsan pisze:

      nie… nie ma czarno-czarnych; ten w media jest czarno-grafitowy; dawniej były też czarno-srebrne, ale słabo wyglądały. Teraz chyba wszystkie są czarno-grafitowe. I dobrze, bo jeszcze śliczniejsze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s