Wpis kinopochodny nr 1: „Sound of noise”

Po obejrzeniu kilkudziesięciu norweskich filmów (fabularnych!!!) dochodzę do wniosku, że skandynawowie są genetycznie predysponowani do bycia genialnymi aktorami. Przede wszystkim dlatego, że oni sprawiają wrażenie, jakby w ogóle nie grali. Przypominam Państwu wspaniałe kreacje aktorskie w „Jabłkach Adama”, pozbawioną jakiegokolwiek wyrazu grę tytułowego Adama oraz właściwie wszystkie pozostałe, oszczędne w gestach, przejawach emocji i dramaturgii, role. Główni bohaterowie „Sound of noise” dopracowali sztukę „niegrania” do perfekcji i właściwie przez cały seans nie sposób stwierdzić, czy którykolwiek z nich kiedykolwiek gdzieś grał. Po prostu wszyscy sprawiają wrażenie, jakby na potrzeby sfilmowania fabuły filmu oderwano ich od bycia nienawidzącym muzyki policjantem, sfrustrowanymi „wykonywaniem zawodu” perkusistami itd. Film ma oczywiście przesłanie, które bardzo do mnie trafia. Jak już podkreśliłem we wcześniejszych wpisach, nie mam za grosz słuchu muzycznego, nie wyczuwam właściwie taktu, rytmu itd., a muzyka klasyczna po iluś tam przymusowych wycieczkach do opery i filharmonii w czasach licealnych do końca życia będzie mnie przyprawiała o lekki odruch wymiotny. Nie będę opowiadał o czym jest film, myślę że wystarczy obejrzeć na Youtube jeden jego fragment, który polski lektor opatrzył całkiem trafnie przetłumaczonym tytułem „Doktorze, podaj gaz na mój właz”. Zapraszam do degustacji:

I żeby było jasne – nikomu absolutnie nie polecam tego filmu, bo potem dochodzi do wielostronnych rozczarowań, odciskających piętno na relacjach międzyludzkich 🙂

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Film. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s