Dwa magiczne słowa…

Kilka tygodni temu dobra wróżka podszepnęła dwa słowa, które mi teraz kiełkują we łbie jak idee w „Incepcji”. Harman Cardon… i cisza w eterze. Ludzie dzielą się chyba na tych, co przywiązują uwagę do sprzętu grającego i tych, co sprzęt grający kojarzą co najwyżej z kompletem: odtwarzacz BlueRay i zestaw cieniutkich fikuśnych głośników z gazetki promocyjnej MediaMarkt. I choć ten podział jest dość wyraźny, ja plasuję się gdzieś pomiędzy tymi grupami. Nie mam słuchu muzycznego, filmy oglądam najczęściej na ekranie laptopa, muzyki słucham przeważnie w radiu samochodowym. A jednak od dzieciństwa zawsze chciałem mieć wielki, wielosegmentowy zestaw audio. Z akcentem na „wielosegmentowy” 😀 Dopiero od niedawna wiem, że sercem takiego zestawu jest amplituner i prawdę mówiąc nie wiem do końca do czego służy. Ale fakt, wielka gałka do regulacji głośności jest zajebista 😀

Całkiem serio już, miłość do segmentów narodziła się w dzieciństwie, gdy pierwszy raz zobaczyłem zestaw audio mojego świętej pamięci kuzyna. Było to w czasach, kiedy górny segment stanowił zazwyczaj adapter do odtwarzania winyli. Nie wiem dokładnie, co mi tak imponowało, może po prostu skupienie tak dużej ilości elektroniki i technologii, migające diody, equalizery itd. To musiało robić wrażenie na tle naszej Unitry. Jest w takim zestawie (przede wszystkim w jego rozmiarach) wciąż jeszcze pewna nutka nostalgii za klasyką. Bo zakładam, że dałoby się w dzisiejszych czasach cały taki sprzęt audio zminiaturyzować do rozmiarów pilota od telewizora i pewnie tak samo dobrze by działał. Nie ma co dywagować. Jeżeli dodatkowo uwzględnić fakt, że niecierpię mieć jakichś połowicznych rozwiązań, to pozostaje mi tylko pogodzić się z tym, że czeka mnie spory wydatek.

A dwa magiczne słowa szumią w głowie… Harman Cardon…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s